Pijak podchodzi do policjanta stojacego na ulicy. -Czy moge kolo pana postac? -Nie wypada, aby palant stal przy sokole - odpowiada policjant. W tym momencie pijak unosi ramiona i mowi: -To ja juz odlatuje!


Losowe Życzenia:

-Kryska porzucila swojego meza! -Co ty powiesz?! Przeciez ... Więcej

- Tyle sie zlego naczytalem na temat alkoholu - mowi Antek d... Więcej

Na posterunek policji wbiega facet. -Aresztujcie mnie, rzu... Więcej

Na egzaminie koncowym z anatomii w akademii medycznej profes... Więcej

Uwielbiam dwa dobre stany: stan zdrowia i stan majatku. Więcej